Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
szkolenia z Grassa
24-05-2010, 09:50 AM
Post: #1
szkolenia z Grassa
Witam. Czy odbywają się jakieś szkolenia z Grassa? Myślę że takie szkolenie znacznie skróciłoby czas poznawania "na piechotę" tegoż jakże użytecznego programu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
25-05-2010, 07:41 PM
Post: #2
RE: szkolenia z Grassa
"Wprowadzenie do systemu GRASS" odbyło się jako warsztaty przy konferencji "Wolne oprogramowanie w geoinformatyce". Z braku czasu było tylko samym wprowadzeniem wprowadzenia do systemu. Może jesienią (koniec września) odbędą się warsztaty GRASS na Uniwersytecie Wrocławskim.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-05-2010, 11:09 PM
Post: #3
RE: szkolenia z Grassa
Szkolenia z GRASSa są prowadzone m.in. dla studentów Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Krakowskiej.

A tak innej beczki - jaka tematyka szkoleń interesowałaby Was najbardziej. Jeśli znajdzie się odpowiednio duża grupa, możnaby przygotować szkolenia szyte na miarę. Jeśli podacie przykładowe tematy szkoleń, uruchomimy ankietę i zobaczymy na co byliby chętni.

Robert Szczepanek
Zespół Rozwojowy QGIS
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-06-2010, 10:28 AM
Post: #4
RE: szkolenia z Grassa
Zastanawiam się kto może być "targetem" szkoleń z GRASSa.
Biorąc pod uwagę jego cechy, czyli:

z wad:
- trudna obsługa prostych zadań (wizualizacja, edycja, ekstrakcja danych)
- brak promocji i marketingu

z zalet:
- duże możliwości analityczne
- potęga skryptowania

wydaje się, że z GRASS mogą korzystać tylko specjaliści, GISowcy, bo do prostych zadań niestety się nie nadaje. Brak komercyjnego wsparcia (w Polsce) oraz brak marketingu sprawia, że wielu decyduje się wydać te ileśtam tys. zł na coś łatwiejszego/ładniejszego...

Wydaje mi się, że z GRASS korzystają głównie naukowcy (i czasem uczą studentów) do bardzo wąskich zastosowań. Mają czas na naukę, a nie pieniądze na szkoleniaSmile

Ale to tylko moje zdanie - może początek dyskusji?Smile
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-06-2010, 11:20 AM
Post: #5
RE: szkolenia z Grassa
(02-06-2010 10:28 AM)Odoakr napisał(a):  Biorąc pod uwagę jego cechy, czyli:
z wad:
- trudna obsługa prostych zadań (wizualizacja, edycja, ekstrakcja danych)
Chyba nie korzystasz z prostych poleceń typu d.rast, d.vect lub z "klikania" po obrazkach.

(02-06-2010 10:28 AM)Odoakr napisał(a):  - brak promocji i marketingu
Fakt.

(02-06-2010 10:28 AM)Odoakr napisał(a):  z zalet:
- duże możliwości analityczne
- potęga skryptowania
i nie tylko to. Istnienie gotowych modeli w systemie GRASS, duża społeczność użytkowników, łatwe łączenie GRASSa z innymi narzędziami (programy statystyczne, serwer WPS, WMS) ....

(02-06-2010 10:28 AM)Odoakr napisał(a):  wydaje się, że z GRASS mogą korzystać tylko specjaliści, GISowcy, bo do prostych zadań niestety się nie nadaje. Brak komercyjnego wsparcia (w Polsce) oraz brak marketingu sprawia, że wielu decyduje się wydać te ileśtam tys. zł na coś łatwiejszego/ładniejszego...
No cóż. Zazwyczaj narzędzia do analiz przestrzennych adresowane są do specjalistów od analiz przestrzennych. Nikt nie proponuje szkoleń z GRASSa dla ludzi z ulicy. Przeciętny Kowalski korzysta z mapek w internecie i to wystaczy.

(02-06-2010 10:28 AM)Odoakr napisał(a):  Wydaje mi się, że z GRASS korzystają głównie naukowcy (i czasem uczą studentów) do bardzo wąskich zastosowań. Mają czas na naukę, a nie pieniądze na szkoleniaSmile
Tu mogę być stronniczy jako "naukowiec co ma czas na naukę a nie na szkolenia", ale u nas GRASS jest wyborem nie dlatego, że nie mamy softu rodem z ESRI (czy innego komercyjnego) a dlatego, że wiele rzeczy łatwiej i szybciej jest zrobić z pomocą GRASSa.
Równocześnie z punktu widzenia dydaktyki szybciej można nauczyć ca. 10 poleceń i efektywnego budowania analiz niż nauczyć często zawiłego interfejsu użytkownika.
Jak wcześniej już padło: skryptowanie to też duży atut.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-06-2010, 01:38 PM
Post: #6
RE: szkolenia z Grassa
Produkty komercyjne, np. od ESRI i MapInfo są bardziej intuicyjne i posiadają zazwyczaj bardziej rozbudowaną funkcjonalność, zebraną w jednym programie (aplikacji). W darmowym odpowiedniku takiego softu nie ma takiej funkcjonalności, a jego siła polega na znakomitej współpracy z innymi aplikacjami z tej branży, co niewątpliwie podnosi wspomnianą funkcjonalność.
Jako student (a właściwie świeżo upieczony absolwent Smile mogę śmiało powiedzieć, że jeżeli naukowcy mieli by pieniądze na kupienie (nie tylko na jedno stanowiskoSmile np. ArcInfo z rozszerzeniami, przy licencji pozwalającej na zastosowania komercyjne, wtedy Grass byłby bez szans. Jednak nie można generalizować i oczywiście są tacy (np. Pawel), którzy chcą darmowe oprogramowanie rozwijać (chwała im za to!!). Rzeczy, które można szybciej i łatwiej zrobić za pomocą Grassa jest niewiele...a właściwie zawróćmy lepiej z tej ścieżki, jest ktoś bowiem kto zna na wylot np ArcGIS i Grassa i może porównać oba pod każdym względem? Przecież w ArcG też można skrypty pisać, konsola Pythona jest. Arc też współpracuje z WMSami.
Tak więc pytanie: dlaczego Grass?
Odpowiedź: Bo nic nie kosztuje!! Smile To jest główny powód. Większość wymienionych przez Was zalet Grassa posiadają też jego komercyjni odpowiednicy.
Odoakr, pisząc o specjalistach GIS używających Grassa, z pewnością nie miał na myśli że chcemy GISu uczyć ludzi z ulicy. Jednak musimy sobie uświadomić, że Pani Krysia z urzędu (np. z działu socjalnego), jak zaparzy kawę, też będzie musiała się nauczyć paru analiz przestrzennych, które są przydatne w jej pracy (np. będzie musiała opracować przestrzenne rozmieszczenie bezrobotnych aby zobaczyć które dzielnice miasta są tym problemem najbardziej dotknięte). No i jak ona biedna spojrzy na Grassa to się tą kawą poparzy! A z drugiej strony ma ArcGIS (przepraszam, że się tylko jego uczepiłem), który jest przyjazny z wyglądu, jego obsługa niezwykle intuicyjna (ten aspekt ma uzasadnienie tylko w momencie zapoznawania się z programem, później jak się wszystkiego nauczymy co nam potrzebne to wchodzi rutyna). Oczywiście Pani Krycha nie pojmie ArcGis jak tylko spojrzy na interfejs ale tą biedną kobiecinę można tego nauczyć wysyłając ją na szkolenie (drogie!! ale skuteczne i szybkie.). Ktoś może powiedzieć: no tak ale Krystyna jest od socjalnego, dlaczego ona ma robić takie rzeczy, a nie specjalista GIS?? Taką osoby proszę o zwrócenie się z tym pytaniem do wielu instytucji, szczególnie publicznych, które tną koszty (nie chcą otwierać kolejnego stanowiska) i nie rozumieją co to GIS i uważają go za zbędny (niestety są jeszcze takie instytucje). Ja jako absolwent zaczynam to odczuwać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-06-2010, 04:24 PM
Post: #7
RE: szkolenia z Grassa
(02-06-2010 01:38 PM)Gil-galad napisał(a):  Jako student (a właściwie świeżo upieczony absolwent Smile mogę śmiało powiedzieć, że jeżeli naukowcy mieli by pieniądze na kupienie (nie tylko na jedno stanowiskoSmile np. ArcInfo z rozszerzeniami, przy licencji pozwalającej na zastosowania komercyjne, wtedy Grass byłby bez szans.
Nie do końca. Przynajmniej dla mnie. Po prostu przy funkcjach, które mi są potrzebne, GRASS jest zdecydowanie szybszy, a więc nie jest "bez szans". Wink

(02-06-2010 01:38 PM)Gil-galad napisał(a):  Tak więc pytanie: dlaczego Grass?
Odpowiedź: Bo nic nie kosztuje!! Smile To jest główny powód. Większość wymienionych przez Was zalet Grassa posiadają też jego komercyjni odpowiednicy.
I tego też nie można niedocenić. Nikt też nie twierdzi, że GRASS bije na głowę komercyjnych odpowiedników funkcjonalnością. Tu chodzi raczej o stosunek funkcjonalności do ceny (ach to dzielenie przez zero... Wink )

(02-06-2010 01:38 PM)Gil-galad napisał(a):  Ktoś może powiedzieć: no tak ale Krystyna jest od socjalnego, dlaczego ona ma robić takie rzeczy, a nie specjalista GIS?? Taką osoby proszę o zwrócenie się z tym pytaniem do wielu instytucji, szczególnie publicznych, które tną koszty (nie chcą otwierać kolejnego stanowiska) i nie rozumieją co to GIS i uważają go za zbędny (niestety są jeszcze takie instytucje). Ja jako absolwent zaczynam to odczuwać.
Nikt nigdy nie mówił, że po studiach będzie łatwo... Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-06-2010, 07:56 PM
Post: #8
RE: szkolenia z Grassa
Wracając do tytułowego tematu, to najbliższe szkolenie:
http://www.quantum-gis.pl/blog/warsztaty...argach_gea

Borys Jurgiel
Zespół Rozwojowy QGIS
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07-06-2010, 12:38 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-06-2010 12:43 PM przez Odoakr.)
Post: #9
RE: szkolenia z Grassa
Wszystko prawda.
Czyli wracamy do podstawowego pytania: dla kogo te szkolenia? Pani Krysi nie potrzebny, specjalistów ciężko szkolić (bo mają zbyt wąskie specjalizacje). Pozostają szkolenia wprowadzające, ogólne - czyli to co robicie (był Wrocław, będzie Kraków).

Można stwierdzić inaczej: skoro na drogich szkoleniach ESRI Polska są pełne składy, to na szkolenia z "darmowego" GRASS też się ktoś skusi. I tu niestety działa marketing, którego w przypadku GRASSa nie ma. ESRI to marka, jest reklama, są więc ludzie.

Poza tym nie zgadzam się że zawsze GRASS jest darmowy. Koszt samodzielnego zdobycia wiedzy o GRASS, może przewyższyć wartość licencji np. ArcView

Przypadek z mojej poprzedniej firmy:
Koszt dnia pracy specjalisty z danej dziedziny: 800zł brutto
1) Licencja ArcView + szkolenie + tydzień nauki = 12 000 (brutto). Plus ceniony w środowisku certyfikat
2) GRASS + 3 tygodnie nauki = 12 000

Poza tym weźmy pod uwagę rzeczywistość. Śmiem twierdzić, że ponad połowa ludzi używających ArcGIS w różnych firmach, licencji nigdy nie widziała. Dzięki temu, w mniemaniu niektórych, ArcGIS i to ze wszelkimi dodatkami - jest za free!

Oczywiście wyliczenia te są nieco tendencyjne, ale chodzi o ukazanie zjawiska. Manager z korporacji woli wysłać pracownika na szkolenie niż dać mu wolną rękę na buszowanie w necie. Zapewne inaczej to wygląda w instytucjach państwowych, ale tam też wolą zapłacić niż mieć jakieś podejrzane (bo darmowe) oprogramowanie - bez wsparcia.

Podsumowując:
Świetna robota i gratulacje dla wszystkich popularyzatorów open source (Milena, Borys, Paweł i inni) - może kiedyś nastawienie firm i urzędów się zmieni.
Szkolenia: Chyba na razie tylko ogólne: może jak świadomość wzrośnie i na większą skalę będzie się wykorzystywać open source na rynku - przyjdzie zapotrzebowanie na bardziej specjalistyczne szkolenia.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
14-06-2010, 01:27 PM
Post: #10
RE: szkolenia z Grassa
Wracając do tytułowego tematu, to tegoroczna edycja warsztatów naukowych "Analizy przestrzenne z wykorzystaniem GRASS" odbędzi się we wrześniu. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wrocławskiej Grupy Użytkowników GRASS http://wgug.meteo.uni.wroc.pl w zakładce "Warsztaty"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Import pliku .asc do Grassa. pikobello 0 1 749 29-03-2017 10:21 AM
Ostatni post: pikobello

Skocz do: